Najlepsze kawy mijającego roku w opinii Agnieszki Rojewskiej – Mistrzyni Polski Baristów 2015

Najlepsza kawa? Nie potrafię wskazać tak po prostu najlepszych kaw. Podzielę je sobie na mniejsze kategorie, bo wiele było najlepszych ale w różnych wydaniach.


Najlepsze espresso – są dwa bo oba były świetne:

Rwanda Kamiro washed – Kofi Brand

Lubię espresso z afrykańskich kaw, choć nie przekonują mnie zazwyczaj Rwandy czy Kenie do shota. Okrągła i gładka. Bardzo marcepanowa w aromacie, słodziak. Dużo czerownych owoców i bardzo przyjemna zielona herbata w posmaku…

…oraz….

Nicaragua Limoncello – Coffee Proficiency

Bardzo owocowe espresso. Dużo tropikalnych owoców. Słodkie i bardzo gładkie. Mogłoby mieć większe body, ale i bez tego było świetne.


Najlepsza w cuppingu: 

Ethiopia Guji Woreda Shokiso – Natural:

WOW! Po prostu WOW. Tyle się w niej działo. Słodycz, słodycz, słodycz. Cuppujesz tak długo aż łyżką zaczynasz szorować w fusach. Truskawki, kwiaty.


Najlepsze w alternatywie: 

Kenia Chorongi PB washed – Double Shot

Pije dużo kaw przelewowych, raczej nie skupiam się już nad nimi, chyba że są wyjątkowo paskudne. Ale poziom kaw jest raczej wysoki. Dawno żadna kawa tak nie przykuła mojej uwagi. Mając jeszcze pół szklanki kawy nalałam sobie do drugiej żeby nikt mi nie wypił. Pierwszą kawą która wywarła na mnie takie wrażenie była Kenia Tekangu od Tima Wendelboe jakieś 3 lata temu. Obie to były owocowe, soczyte, słodkie, gładkie… No miały to wszystko czego chcesz od kawy.

…oraz…

Kolombia la Victoria – Kofi Brand

Był sezon na kawy z Kolumbii. A ta jedna nie smakowała jak Kolumbia. Zdecydowanie bliżej jej było do Kenii czy Etiopii. Dużo porzeczek i jeżyn. Chyba jedna z lepiej zbalansowanych kaw.


Najlepsza w mleku: 

Slate Coffee Roasters – Seattle

Za chiny ludowe nie przypomnę sobie co to było, ale jeżeli pomyślisz o czekoladowej pralinie z orzechowo-czekoladowym nadziedzien (orzech laskowy) to to cappuccino właśnie tak smakowało. Jak krem orzechowo czekoladowy. Wypiłam trzy praktycznie duszkiem…


Największe zaskoczenie: 

Indie Karadykan Peaberry – robusta

100% robusta. W espresso. Patrzysz na ten gęsty strumień na wylewkach, w głowie zaczynasz się modlić. Pijesz i jest takie … WOW, tego się nie spodziewałam. Nie ma co się spodziewać owoców, kwiatów i wszystkich tych cech które w kawie uwielbiamy. Jest dużo czekolady, orzechów. Jest słodko-gorzka. Ma takie body, że nawet nie wiem jak to opisać. Zaskoczenie roku jeżeli chodzi o kawę.


Best of the Best:

Nikaragua el Bosque Natural – Good Coffee

To jest kawa na WOW w 2015. Mielisz truskawki … robisz pierwszego szota i ma 13 sekund … Truskawki … Ustawiasz dobrze shota … Dżem truskawkowy. Pijesz i pijesz i w każdej konfiguracji to tam jest. Cappuccino na tej kawie to shake truskawkowo czekoladowy. Moja ulubiona kawa z tego roku.



Wywiad z Agnieszką Rojewską, którego udzieliła serwisowi Rynek Kawy, możecie przeczytać tutaj: Agnieszka Rojewska – najlepsza baristka w Polsce

Jaka była najlepsza kawa 2015 r. według innego kawowego eksperta? Swoje zestawienie przygotował dla nas także Maciej DuszakNajlepsze kawy roku 2015 według Macieja Duszaka


Opisywane przez Agnieszkę kawy od Kofi Brand znajdziecie tutaj: www.kofibrand.pl, a kawy od Coffee Proficiency tutaj: www.coffeeproficiency.com