Wyłudzenia VAT na rynku kawy to problem, który pojawił się kilka lat temu – i niestety uparcie nie chce zniknąć. O oszustwach w tej branży oraz o powiązanej z tym kwestii kontroli organów skarbowych rozmawialiśmy z ekspertami KDCP Kancelaria Doradztwa Celnego i Podatkowego Rutkowski i Witalis: Wojciechem Pławiakiem (radca prawny, doradca podatkowy, Of Counsel w KDCP) oraz Agnieszką Kisielewską (doradca podatkowy, prawnik, Starszy Konsultant w KDCP).

O problemie oszustw VAT jest w ostatnim czasie głośno. Czy zjawisko dotyczy również branży kawowej?
Zdecydowanie tak. Kawa jako produkt masowy i opodatkowany najwyższą stawką podatkową jest atrakcyjnym towarem dla przestępców zarabiających na niepłaceniu VAT. Grupy przestępcze wykorzystują również wynikające z konstrukcji podatku mechanizmy, w tym nieopodatkowanie sprzedaży kawy za granicę do sąsiadujących krajów Unii, na Litwę, do Czech, na Słowację.

Na czym polega działalność grup przestępczych?
Spośród kilku schematów działania najczęściej spotykanym jest karuzela podatkowa. Towar sprzedawany przez uczciwego polskiego pośrednika za granicę, wraca następnie albo od razu albo za pośrednictwem kilku podmiotów do Polski. Sprzedaż towaru z powrotem do Polski również objęta jest stawką 0%. Od kolejnej sprzedaży w Polsce należy jednak uiścić podatek według standardowej stawki. Tymczasem nabywca sprzedaje towar bez zapłaty podatku i znika.

Jak reagują na oszustwa organy podatkowe?
Organy podatkowe identyfikują zjawisko po upływie czasu, w momencie gdy rzeczywisty przestępca już zniknął. W efekcie działania organów państwa koncentrują się wokół uczciwych polskich pośredników, którzy kupili towar od którego na którymś z wcześniejszych etapów nie został uiszczony VAT. Prowadzi to albo do wstrzymywania zwrotów VAT uczciwym przedsiębiorcom albo do kwestionowania prawa do odliczenia podatku zawartego w cenie nabytych przez dystrybutora towarów.

Jaka jest skala kontroli?
Z prowadzonych przez nas spraw wynika, że jedna kontrola prowadzona przez jeden organ może w efekcie doprowadzić do weryfikacji kilkudziesięciu podmiotów w skali całego kraju. Wynika to z metod stosowanych przez kontrolujących urzędników.

Jak prowadzone są kontrole podatkowe u dystrybutorów kawy?
Kontrola sprowadza się do zapytań rozsyłanych przez urzędy w pierwszej kolejności do kontrahentów kontrolowanego. Urzędy wnioskują o przeprowadzenie kontroli u dostawców i nabywców kawy w Polsce i zagranicą. Na tym nie koniec – po pierwszej fali kontroli lub jeszcze w jej trakcie wysyłane są kolejne wnioski do następnej grupy pośredników w łańcuchu dostaw. W ostatniej z prowadzonych przez nas spraw weryfikowano nawet piątego z kolei pośrednika. Dopóki weryfikacji się nie zakończy to blokowane są kolejne zwroty VAT. Ostatecznie prowadzi to do objęcia kontrolami ogromnej ilości podmiotów na rynku i zagraża funkcjonowaniu dystrybutorów – zatrzymania zwrotu VAT z kilku miesięcy może prowadzić do upadłości funkcjonującej wiele lat renomowanej firmy.

Co grozi kontrolowanym podmiotom?
Po pierwsze sama długość kontroli – często kilkanaście lub więcej miesięcy – jest problemem samym w sobie. Jeśli w wyniku kontroli blokowany jest zwrot VAT, to niezależnie od jej ostatecznego rezultatu problem z płynnością jest oczywisty – żaden przedsiębiorca nie jest w stanie przez kilkanaście miesięcy ponosić kosztu 23% VAT. Po drugie, kontrole w ostatnim okresie zmierzają po prostu do podważenia rozliczeń podatnika. Organy odmawiają odliczenia podatku naliczonego, wyłącznie na podstawie tego, że nieznany podatnikowi podmiot na jednej z poprzednich lub następnych faz obrotu nie uiścił podatku VAT. Kontrolujący twierdzą, że każdy kolejny uczestnik obrotu, choćby nie znał nieuczciwego podatnika – musiał mieć świadomość, że jest wykorzystywany do oszustwa podatkowego. W efekcie zamiast zwrotu, podatnik może być zmuszony do wpłaty zaległości podatkowej z odsetkami. Ostatecznie, zamieszanie przedsiębiorcy w karuzelę może skutkować zarzutami karnymi o wyłudzenie zwrotu VAT czy nawet w skrajnych przypadkach udział w zorganizowanej grupie przestępczej. W duże sprawy angażowane są organy ścigania, dochodzi do zatrzymań i tymczasowych aresztowań.

Jak bronić się przed zarzutami?
Kontroli nie można lekceważyć. Niestety, podejście zakładające bierne oczekiwanie na decyzje organów bo „uczciwy i tak się obroni” często oznacza problemy. Przedsiębiorca jest zaskakiwany protokołem, z którego wynika, że świadomie brał udział w przestępstwie. Kluczowa jest aktywna postawa i korzystanie z dostępnych instrumentów.

Jakimi środkami dysponuje przedsiębiorca?
Najważniejszym celem działań przedsiębiorcy jest pokazanie, że kwestionowane transakcje są standardowe w jego praktyce i nie mógł przypuszczać, że ktoś z poprzednich uczestników obrotu nie zapłacił VATu. Jedną z kluczowych kwestii są warunki transakcji. Organy często posługują się argumentem, że szybki obrót towarem albo płatność przed dostawą świadczy o nierynkowych zasadach rozliczeń. Udowodnienie, że były one standardowe według kryterium danego rynku, np. w oparciu o inne, niekwestionowane transakcje lub opinię eksperta na danym rynku jest trudne do podważenia. Bardzo istotne jest branie udziału w przesłuchaniach świadków, kontrola protokołu przesłuchania i zadawanie własnych pytań. To co zostanie utrwalone w protokołach przesłuchań będzie stanowiło w praktyce niepodważalny materiał dowodowy aż do końca postępowania. W tym kontekście ważne jest również uprawnienie do wnioskowania o przesłuchanie własnych świadków – pracowników i współpracowników firmy oraz innych osób, które mogą zweryfikować często stronniczy materiał dowodowy kontroli. Niezbędna jest stała kontrola działań organów skarbowych i wykorzystanie instytucji dyscyplinujących – skarg na bezczynności organów, a także weryfikacji prawidłowości przedłużenia kontroli. W praktyce wsparcie profesjonalisty może umożliwić szybsze uzyskanie zwrotu ze względu na niezgodne z prawem przedłużanie kontroli.

Co z przedsiębiorcami, którzy nie są kontrolowani?
Problem może dotyczyć każdego. Dlatego warto wdrożyć wewnętrzne procedury weryfikacji kontrahentów, które będą dowodem, że pomimo podjęcia możliwych środków nie byliśmy w stanie zidentyfikować, że padamy ofiarą przestępców. Jeżeli chcemy właściwie przygotować się do prawdopodobnej kontroli, trzeba zacząć od weryfikacji dotychczasowych transakcji.

Źródło zdjęcia: www.pixabay.com.pl