Kawa ze Starbucksa to element amerykańskiego stylu życia, którego nie mogło zabraknąć nawet w Afganistanie…
Firma Starbucks ogłosiła kilka dni temu, że przekazała amerykańskim żołnierzom służącym w Afganistanie 32.000 potrójnych opakowań swojej kawy rozpuszczalnej. To nie pierwszy raz, kiedy kawowy gigant wysyła tego typu prezenty żołnierzom – podobne akcje odbywają się już od 12 lat. Dary przekazywały zarówno poszczególne kawiarnie, jak i cały koncern. I nie były to małe ilości – np. w grudniu 2005 r. do żołnierzy trafiło ok. 8100 kg kawy.
 
Co ciekawe, związki firmy z Seattle z żołnierzami nie ograniczają się tylko do przekazywania im darmowej kawy. Firma prowadzi specjalny program, którego efektem ma być zatrudnienie w niej 10.000 weteranów (oraz ich partnerek i partnerów) do końca 2018 r. O poważnym podejściu do tego pomysłu świadczy chociażby to, że już obecnie wiele ważnych stanowisk w Starbucksie zajmują byli żołnierze.