Kawa w kapsułkach to szybko rosnący segment rynku kawy w USA, który wzbudza wiele negatywnych emocji
Keurig to mało znana w Europie marka kaw w kapsułkach oraz automatów przygotowujących kawę w kapsułkach. Marka ta jest bardzo popularna w Stanach Zjednoczonych (skąd się wywodzi) oraz w Kanadzie. Od kilku lat trwa jej gwałtowna ekspansja, dzięki czemu automaty Keurig można znaleźć w coraz liczniejszych domach oraz miejscach pracy. Jak można się domyślać, nie wzbudza to entuzjazmu miłośników kawy przygotowywanej w inne sposoby. Narzekania na kawę Keurig są po drugiej stronue Atlantyku równie częste, jak w Europie utyskiwania na kawę uzyskiwaną z kapsułek Nespresso czy Tassimo.
 
Coraz większa popularność kapsułek Keurig (znanych także jako K-Cup) martwi nie tylko miłośników dobrej kawy, ale i obronców przyrody. Tylko w 2013 r. użyto aż 8,3 mld jednorazowych kaw w kapsułkach tej marki, co oczywiście nie jest obojętne dla środowiska naturalnego. Kapsułki Keurig nie nadają się do recyklingu, a zupełnie kuriozalne jest to, że firma dopiero w 2020 r. zamierza wprowadzić takie kapsułki. Co gorsza, w nowej generacji automatów Keurig nie można używać kapsułek innych firm, w tym również takich, które nadają się do recyklingu. A przynajmniej intencją firmy Keurig było to, aby nie było to możliwe, bo istnieją sposoby na to, aby takie blokady obejść. 
 
Z potęgą Keurig walczą nie tylko organizacje proekologiczne. Kanadyjska firma Club Coffee złożyła przeciwko Keurig pozew opierwający na 600 mln dolarów. Zarzuty Club Coffee wobec rywala dotyczą wprowadzających w błąd informacji, jakie firma Keurig przekazywała swoim klientom. Chodziło o twierdzenia, że kapsułki innych firm (w tym także Club Coffee) nie pasują do urządzeń Keurig. Przy okazji warto wspomnieć, że kapsułki Club Coffee, podobnie jak kapsułki kilku innych firm, nadają się do recyklingu (w całości bądź przynajmniej w części).
 
W opinii wielu osób Keurig urósł do rangi molocha niszczącego wszystko na swojej drodze – zarówno środowisko naturalne, jak i dobrą kawę. Oczywiście znalazło to odzwierciedlenie w popkulturze, co doskonale widać na przykładzie filmu „Kill the K-Cup”, w którym świat zostaje zaatakowany przez połączone siły kosmitów (w pojeździe wyglądającym jak kapsułka K-Cup, który strzela kapsułkami Keurig) oraz Godziillo-podobnego stwora składającego się z kapsułek K-Cup. Link do filmu: http://bit.ly/KilltheCup