Kilka dni temu powstało kolejne miejsce warte odwiedzenia w Warszawie – kawiarna Paręosób na ulicy Tarczyńskiej
Rozpoczęcie działalności przez kawiarnię Paręosób w Warszawie (ul. Tarczyńska 12) uprawnia już chyba do stwierdzenia, że w tej części Ochoty powstało coś na kształt zagłębia kawiarniano-knajpianego. Na odcinku kilkunastu raptem metrów są aż 4 lokale: Paręosób, OHO, Sztuka Umiaru i Obroty Rzeczy. O ile dwa ostatnie lokale mają oblicze bardziej restauracyjno-winiarskie (Sztuka Umiaru) bądź piwne (Obroty Rzeczy), o tyle położone dokładnie naprzeciwko siebie OHO i Paręosób to klasyczne – i bardzo dobre – kawiarnie. A wystarczy przejść kawałek dalej, aby trafić do Filtry Cafe; jeszcze kawałek dalej jest Kawiarnia Akademicka. 
 
Paręosób działa dopiero od 20 sierpnia, a powstało dzięki połączeniu trzech odrębnych niegdyś lokali położonych na parterze budynku: zakładu rzemieślniczego, mieszkania oraz galerii. Lokal ma 43 m2, co daje nieco ponad 20 miejsc + kilka dodatkowych miejsc w mini-ogródku na zewnątrz od strony ulicy (Tarczyńską mało kto jeździ, więc sąsiedztwo ulicy nie jest uciążliwe). Kawiarnia jest wysoka, co w połączeniu ze świetnym zaprojektowaniem wnętrza daje bardzo pozytywny efekt. 
Paręosób ma ambicje łączyć funkcje kawiarniane z funkcjami kulturalnymi. W lokalu odbywać się będą wystawy oraz koncerty (miejmy nadzieję, że sąsiedzi są muzykalni). Różnica poziomów podłogi sprawia, że część kawiarni w naturalny sposób służyć będzie podczas koncertów jako scena. 
Kawę dostarcza Kofi Brand, słodkości produkuje Bezownia, natomiast za produkcję kanapek właścicielki kawiarni wzięły się same. Chociaż ziarna dostarcza wspomiany Kofi Brand, ja akurat wypróbowałem końcówkę zachomikowanego Johan&Nystrom. Dripa (z alternatyw jest też chemex oraz aeropress; natomiast klasyka robiona jest na Nuova Simonelli) przyrządził barista Dominik. Efekt? Zdecydowanie na tak!
Szeroki bar w Paręosób zachęca do rozmowy z baristą (akurat Dominik lubi rozmawiać z klientami, co warto pochwalić, gdyż niestety nie jest regułą wśród polskich baristów) i do spędzenia w kawiarni dłuższego czasu. Dla tych, którzy tego czasu nie mają, będzie oferta 'espresso przy barze za 4 zł'. Espresso wypite normalnie to 6 zł, drip – 10 zł, flat white – 9, a latte – 11 zł. 
 
Podsumowując:
– polecam zarówno towarzystwo Dominika, jak i dripa jego autorstwa;
– polecam kawiarnię Paręosób;
– nie polecam: omijania ulicy Tarczyńskiej szerokim łukiem